Dzisiaj mam wyjątkowo dużo entuzjazmu i energii – być może to wynik zbliżających się świąt. Wyjątkowo się cieszę, bo potrawy świąteczne będę przygotowywała sama 🙂 Wobec tego obiecuję, że od weekendu znajdziecie tu sporo nowych przepisów. W związku z tą nadmierną energią postanowiłam trochę poeksperymentować. Tak właśnie powstały kotlety schabowe bez glutenu (mój mąż wyjątkowo tęsknił za tą potrawą) z frytkami z batatów i sałatką z roszponki.

Składniki (dla 2 osób):

2 kawałki schabu

ok. 3 łyżek mąki kukurydzianej

jajko

2 średniej wielkości bataty

olej lub masło klarowane do smażenia

2 duże garście roszponki

2 łyżki jogurtu naturalnego

pieprz

sól

Bataty obieramy, kroimy na kawałki (uwaga, bataty są twarde), układamy na blaszce posmarowanej niewielką ilością oleju. Pieczemy około 20-25 minut w 220 stopniach. W między czasie rozbijamy schab, obtaczamy w rozbełtanym jajku z przyprawami i w mące kukurydzianej. Gdy bataty kończą się piec, smażymy schabowe na maśle/oleju na złoty kolor. Roszponkę mieszamy z jogurtem naturalnym i podajemy z gotowym obiadem 🙂

Do batatów możecie oczywiście dodać przyprawy, ale ja pokochałam ich smak bez żadnych dodatków.

bezglutenowy schabowy frytki z batata