Zielone babeczki nie tylko piękne wyglądają, lecz także świetnie smakują. Sprawdzą się zarówno na przyjęciach dla dzieci, jak i dla dorosłych. Gwarantuję, że większość zapyta, w jaki sposób zostały zrobione 🙂 Dodatkowy plus muffinek ze szpinakiem? Można w ten sposób przemycić szpinak do diety nawet tych, którzy się bardzo przed nim wzbraniają 🙂

Składniki:

Ciasto

1/2 szkl. mąki ryżowej

1 szkl. mąki kukurydzianej

2 jajka

3/4 szkl. słodzidła (dowolnego)

120 g świeżego szpinaku

3/4 szkl. mleka (dowolnego, może być roślinne)

3 łyżki oleju (dowolnego)

wiórki kokosowe do posypania

Masa serowa

100 g twarogu

2 czubate łyżki wiórków kokosowych

1 łyżeczka słodzidła

2 łyżki jogurtu naturalnego

Szpinak blendujemy z mlekiem i olejem aż do pełnego połączenia się składników. Do miski przelewamy masę szpinakową, dodajemy, słodzidło, mąki i jajka, mieszamy – wystarczy dobrze wymieszać łyżką. Ciasto przekładamy do foremek na muffinki, posypujemy wiórkami kokosowymi. Pieczemy przez około 20 minut w 180 stopniach. Gdy muffinki/babeczki ostygną, przekładamy masą serową – aby ją przygotować wystarczy rozgnieść ser widelcem i wymieszać z pozostałymi składnikami. Oczywiście masę serową można pominąć, muffinki i tak są lekko wilgotne 🙂

IMG_20160515_110937