Tag: bez jajek (Page 2 of 3)

Roladki z piersi z kurczaka

Drugiego dnia świąt postanowiliśmy, że chcemy zjeść coś chociaż w miarę lekkiego. W ten sposób powstały roladki z piersi z kurczaka 🙂 Co prawda w każdej znalazł się plasterek sera, ale odchudziliśmy je o panierkę. Same roladki nie były suche, za to naprawdę smaczne. Polecam, jeśli chcecie po świątecznym objedzeniu zjeść pyszny, nieco mniej tłusty obiad 🙂

Składniki:

1/2 piersi z kurczaka

4 plasterki żółtego sera bez glutenu

4 plasterki chudej wędliny

sól

pieprz

ostra papryka

opcjonalnie: olej do smażenia

Pierś z kurczaka dzielimy na cztery części, rozbijamy na cienkie kotlety. Każdy kotlet posypujemy solą, pieprzem i papryką. Układamy po plasterku sera i szynki, mocno zwijamy. Smażymy z każdej strony (u mnie na łyżce oleju). Podajemy z dowolną sałatką 🙂

Bardziej dietetycznie - roladki z piersi z kurczaka :) #befit #behealthy #bezcukru #sugarfree #diet #healthy #yummy #pornfood #dieta #dietetycznie #bezglutenu #glutenfree #chicken #roladki #pierszkurczaka #obiad

Bardziej dietetycznie – roladki z piersi z kurczaka 🙂 #befit #behealthy #bezcukru #sugarfree #diet #healthy #yummy #pornfood #dieta #dietetycznie #bezglutenu #glutenfree #chicken #roladki #pierszkurczaka #obiad

Śledzie z cebulą i majerankiem

W niedzielę zaczęłam na dobre przygotowania do świąt. Ze względu na to, że razem z mężem zawsze decydujemy się na tradycyjne śledzie, postanowiłam nie eksperymentować, chociaż kusiło mnie, aby dodać suszone pomidory 🙂 Jednak skoro nie tylko ja mam to jeść, musi być uniwersalnie 🙂 Takie śledzie z powodzeniem możecie zrobić jeszcze jutro, do Wigilii będą jak znalazł.

Składniki:

4 filety śledziowe a la matjas (jeśli kupujecie takie w słoiku albo w opakowaniu, sprawdźcie skład)

2 łyżki majeranku

2 nieduże cebule

około szklanki oleju rzepakowego

2 liście laurowe

4 ziela angielskie

pieprz

Cebulę obieramy, kroimy w drobną kostkę. Filety śledziowe płuczemy i kroimy na kawałki o szerokości około 2 cm. W słoiku układamy najpierw warstwę cebuli, później warstwę śledzi. Śledzie zasypujemy lekko pieprzem i dużą ilością majeranku, na koniec na śledziach układamy liść laurowy i ziele angielskie. Warstwy powtarzamy – na koniec w słoiku powinna się znaleźć cebulka. Całość zalewamy olejem – dolewamy trochę, czekamy aż spłynie i kontynuujemy aż zakryje wszystkie warstwy. Słoik szczelnie zamykamy, przechowujemy w lodówce. Śledzie są dobre już po 24 godz., ale warto poczekać chociaż 48 godz. 🙂

Czas zacząć przygotowania do świąt - śledzik z cebulką i majerankiem :) #timeforchristmas #christmas #christmasfood #sledzik #śledzik #yummy #polskiedanie #glutenfree #fish #przygotowania #przygotowaniadoswiat #vege

Czas zacząć przygotowania do świąt – śledzik z cebulką i majerankiem 🙂 #timeforchristmas #christmas #christmasfood #sledzik #śledzik #yummy #polskiedanie #glutenfree #fish #przygotowania #przygotowaniadoswiat #vege

Makaron ryżowy z łososiem i zielonymi warzywami

Poniedziałkowy powrót do pracy oznacza jednocześnie powrót do szybkich, prostych przepisów. W moim przypadku wraca makaron ryżowy, tym razem z innymi dodatkami 🙂 Oczywiście jest to propozycja, ale smaczna, świeża i orzeźwiająca, kompletnie niezimowa. Polecam, bo tak jak większość moich szybkich dań, nadaje się do zabrania do pracy.

Składniki (dla 2 osób):

100 g makaronu ryżowego (bez glutenu)

pół dużego ogórka

garść roszponki

100 g wędzonego łososia

sól

pieprz

Makaron przygotowujemy wg przepisu na opakowaniu (ja standardowo korzystam z TaoTao, który robi się w 3 minuty bez gotowania – wystarczy zalać go wrzątkiem). Łososia kroimy na kawałki, ogórka obieramy i kroimy na plasterki, posypujemy makaron. Dorzucamy roszponkę, lekko solimy i posypujemy pieprzem. Możemy też dołożyć nieco pestek dyni albo słonecznika 🙂

makaron ryżowy z łososiem

Pyszne bezglutenowe pierniczki

Gdy patrzę na media społecznościowe, mam wrażenie, że jestem jedyną osobą, która tak długo zwlekała z pieczeniem pierniczków 🙂 Niestety ze względu na samopoczucie i brak czasu upiekłam je dopiero wczoraj. Nadal jednak mam nadzieję, że zmiękną do świąt. Ciasto bezglutenowe ma jedną złą cechę, dość ciężko się wałkuje, przynajmniej to, z którego ja korzystałam. Jednak niezrażona tym faktem zrobiłam 3 blaszki ciasteczek 🙂

Przepis pochodzi z otchłani internetu, niestety nie zapisałam sobie, skąd dokładnie.

Składniki:

170 g mąki kukurydzianej

150 g mąki ryżowej

80 g mąki ziemniaczanej

1 łyżeczka sody

2 łyżeczki przyprawy do piernika

1 łyżeczka kakao/karobu

125 g masła

150 ml miodu

Z wszystkich składników należy wyrobić dość elastyczne ciasto. Całość dzielimy na 2-3 kawałki i wkładamy do lodówki na 30 minut. Po tym czasie rozwałkowujemy, wycinamy kształty i pieczemy około 4-8 minut (w zależności od grubości) w 180 stopniach. W przepisie wykorzystałam miód, bo mam zamiar wcinać pierniczki po ukończeniu wyzwania cukrowego 🙂

My own gingerbreads :) #glutenfree #bezglutenu #befit #behealthy #bezcukru #sugarfree #diet #healthy #yummy #pornfood #dieta #dietetycznie #gingrebread #christmas #timeforchristmas #homemade

My own gingerbreads 🙂 #glutenfree #bezglutenu #befit #behealthy #bezcukru #sugarfree #diet #healthy #yummy #pornfood #dieta #dietetycznie #gingrebread #christmas #timeforchristmas #homemade

Dietetyczna wegańska kokosowa czekolada bez cukru, miodu, glutenu, mleka

Czekolada chodziła za mną już od dawna, ale ze względu na wyzwanie cukrowe nie mogłam sobie na nią pozwolić. Do czasu aż trafiłam na Kotlet.tv. Postanowiłam zrobić czekoladę z wiórkami kokosowymi, która bardzo mocno kojarzy mi się z dzieciństwem. Kiedyś kupowała mi ją mama i wydzielała, żebym nie zjadła całej tabliczki na raz 🙂 Teraz zrobiłam własną dietetyczną wersję – przepyszną! Smakuje w 100% jak czekolada i zdecydowanie wygrywa w konkurencji dotychczas przygotowanych bezglutenowych, bezcukrowych słodyczy!

Składniki:

100 g daktyli bez pestek

150 g oleju kokosowego

1 szklanka wody

2 łyżki kakao

3,5 łyżki wiórków kokosowych

Daktyle gotujemy w szklance wody aż większość płynu odparuje. Później przekładamy je do wysokiego naczynia, dorzucamy olej kokosowy, kakao i wiórki, blendujemy na gładką masę. Wszystko wykładamy na papier do pieczenia, zawijamy papier tworząc w miarę kwadratowy kształt. Tak przygotowaną paczuszkę wkładamy do zamrażarki/lodówki na co najmniej 2 godziny. Po tym czasie można już tylko jeść i się powstrzymywać przed kolejnym kawałkiem 🙂

Homemade diet chocolate without sugar, honey or gluten :) #homemade #glutenfree #bezglutenu #befit #behealthy #bezcukru #sugarfree #diet #healthy #yummy #pornfood #dieta #dietetycznie #vegan

Homemade diet chocolate without sugar, honey or gluten 🙂 #homemade #glutenfree #bezglutenu #befit #behealthy #bezcukru #sugarfree #diet #healthy #yummy #pornfood #dieta #dietetycznie #vegan

Paprykowa pierś z kurczaka z pieczonymi ziemniakami

Przepis z serii oczywista oczywistość, ale czasem kombinacje nie są wskazane 🙂 Dlatego właśnie dzisiaj, gdy nie miałam ochoty na kuchenne wariacje, wybrałam prostotę. Paprykowe paseczki z piersi kurczaka, pieczone ziemniaki z chrupiącą skórką i dużo świeżego ogórka. W zasadzie typowy polski obiad – mięso, ziemniaki i surówka w wersji zdrowszej oraz zdecydowanie mniej kalorycznej:)

Składniki (dla 2 osób):

pół piersi z kurczaka

6 niedużych ziemniaków

duży ogórek

przyprawy: sól, pieprz, zioła prowansalskie, ostra i słodka papryka

Ziemniaki obieramy, kroimy na połówki, gotujemy prawie do miękkości (nie mogą być jeszcze twarde, ale też nie powinny się od razu rozpadać). Gdy ziemniaki będą gotowe, układamy je na blaszce, posypujemy ziołami prowansalskimi i świeżo zmielonym pieprzem, wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200 st. C, pieczemy około 30 minut. Pierś z kurczaka kroimy na paseczki, posypujemy dużą ilością słodkiej i ostrej papryki oraz solą do smaku. Tak przygotowane mięso smażymy na suchej patelni albo jeśli to konieczne, na niewielkiej ilości oleju. Ogórka kroimy w paseczki – można także przygotować dietetyczną wersję mizerii z koperkiem i jogurtem naturalnym zamiast śmietany. Oczywiście „surówka” jest zupełnie dowolna 🙂

Time for dinner #glutenfree #bezglutenu #healthyfood #fit #meat #healthydinner #pornfood #behealthy #befit #goodfood #foodforlife #diet #dieta #chicken #kurczak #cucumber #ogórek #patato #bakedpatato #pieczoneziemniaki

Time for dinner #glutenfree #bezglutenu #healthyfood #fit #meat #healthydinner #pornfood #behealthy #befit #goodfood #foodforlife #diet #dieta #chicken #kurczak #cucumber #ogórek #patato #bakedpatato #pieczoneziemniaki

Jedz owsianki – o zdrowych właściwościach płatków owsianych

Jeśli śledzicie mnie na Instagramie, wiecie, że często na śniadanie wybieram owsianki. Ostatnio zdarzyło mi się nawet zjeść owsiankę w pracy zamiast lunchu, bo naprawdę nie miałam czasu na przygotowanie czegoś dzień wcześniej. Jestem za tym, żeby korzystać z dobra płatków owsianych, łącząc je z ulubionymi owocami. W dodatku owsianki mogą być wegańskie – wystarczy płatki zalać wodą albo mlekiem roślinnym.

Owsianki przede wszystkim sycą na długo – nawet niewielka ilość płatków (2-3 łyżki) może zaspokoić poranny głód. Polecane są przy problemach z układem trawiennym, pomagają przy niestrawnościach, a w dodatku zawierają łatwo strawne białko i witaminy (B1, B6, PP i E). Znajdziecie w nich także między innymi magnez, potas (oba niezbędne dla osób żyjących w ciągłym stresie), selen oraz nienasycone kwasy tłuszczowe.

Ze względu na dużą zawartość błonnika płatki owsiane polecane są również osobom, które mają zbyt wysoki cholesterol. Badania potwierdzają, że zwiększenie ilości błonnika w diecie znacząco wpływa na obniżenie stężenia cholesterolu. Dodatkowo sam błonnik, chociaż nie jest wchłaniany, stanowi niezbędny element naszych posiłków. Dosłownie działa jak  „szczotka” w jelitach, dlatego powinny (w rozsądnych ilościach) spożywać go osoby cierpiące na zaparcia.

Jakby na to nie spojrzeć, owsianki to samo zdrowie. Ja przeważnie decyduje się na 3 łyżki płatków owsianych błyskawicznych bez glutenu, które zalewam gorącą wodą do poziomu płatków. Zjadam je z owocami – kaki, kiwi, suszonymi morelami, jagodami goji, bananem, truskawkami, mandarynkami – w zasadzie z tym, co akurat mam pod ręką. Was też namawiam, żeby jeść owsianki przynajmniej 2-3 razy w tygodniu i tym samym dbać o swoje zdrowie 🙂

Super zdrowe wegańskie kulki mocy bez glutenu i bez cukru

Słodkie, a bez cukru – to wręcz moja dewiza 🙂 Nie powiem, że czasem nie tęsknię za czekoladą, ale obiecałam sobie, choćby nie wiem co, wytrwam te 40 dni, a potem jedynie dodam do swojego menu miód. Wczoraj się ugięłam i wykorzystałam właśnie łyżeczkę miodu do kakao. Najważniejsze jednak, aby mimo małych kryzysów dzielnie walczyć o swoje zdrowie i dobre samopoczucie. Dzisiaj zapobiegawczo przygotowałam sobie super zdrowe, super słodkie kulki mocy. Przepis pochodzi z Ervegan.

Składniki:

2 szklanki dowolnych orzechów i nasion (u mnie orzechy nerkowca, laskowe, migdały, siemię lniane, słonecznik)

1 szklanka daktyli

1 szklanka płatków owsianych bezglutenowych

1 łyżeczka mieszanki przypraw (u mnie cynamon i kardamon)

do obtoczenia: wiórki kokosowe i kakao bez cukru

Daktyle zalewamy gorącą wodą i odstawiamy na godzinę. Orzechy i nasiona mielimy na proszek (ja wykorzystałam blender, jest głośno, ale szybko), przerzucamy do dużej miski. Płatki owsiane mielimy na mąkę, wrzucamy do drugiej miseczki. Daktyle po godzinie blendujemy na gładką masę. Zmielone orzechy i nasiona mieszamy z papką z daktyli oraz z przyprawami. Gdy masa będzie kleista, dodajemy powoli mąkę owsianą. Z całości formujemy małe kulki, obtaczamy w wiórkach lub w kakao. Tak przygotowaną przekąskę możemy przechowywać przez tydzień w lodówce (w szczelnym pojemniku) albo przez nawet kilka miesięcy w zamrażalniku.

Najlepiej smakują po schłodzeniu, są słodkie, sycące, wegańskie i dla każdego, bo mieszankę orzechów można dostosować do własnych preferencji 🙂

Yummy, homemade, diet #homemade #glutenfree #bezglutenu #befit #behealthy #bezcukru #sugarfree #diet #healthy #yummy #pornfood #dieta #dietetycznie #vegan

Yummy, homemade, diet #homemade #glutenfree #bezglutenu #befit #behealthy #bezcukru #sugarfree #diet #healthy #yummy #pornfood #dieta #dietetycznie #vegan

Makaron ryżowy z kurczakiem i warzywami

Wczoraj nie było wpisu, dzisiaj w ramach rekompensaty są dwa 🙂 Tak, jak pisałam do Was na Facebooku, wybrałam się do domu rodzinnego. Chciałam przy okazji zaserwować rodzicom coś, co sama lubię, co mogę jeść i co może także im posmakować. Zdecydowałam się na makaron ryżowy w wersji nieco bardziej azjatyckiej. Miało być szybko i smacznie, domowników przekonałam, stwierdzili, że pycha.

Składniki (na 4 porcje):

1 opakowanie makaronu ryżowego wstążki

pół dużej piersi z kurczaka

1 opakowanie mrożonej włoszczyzny (pokrojonej na małe paseczki)

3 łyżki sosu sojowego (sprawdźcie na opakowaniu, czy nie zawiera glutenu)

sól

pieprz

ostra papryka

kolendra

opcjonalnie olej do smażenia

Pierś z kurczaka kroimy w niedużą kostkę, dusimy na patelni z niewielką ilością soli. Jeśli nam się spieszy, warzywa (u mnie mieszanka marchewki, selera, pietruszki i pora) dusimy na drugiej patelni. Gdybym miała więcej czasu, zdecydowałabym się na świeże warzywa, ale mrożonki to dobre rozwiązanie pod jednym warunkiem – czytamy skład, bo zdarza się, że do mrożonych warzyw firmy dorzucają różne rzeczy. Gdy mięso i warzywa będą w zasadzie gotowe, zrzucamy je na jedną patelnię, dolewamy sos sojowy, posypujemy pieprzem i ostrą papryką do smaku.

W między czasie gotujemy wodę na makaron, zalewamy makaron wrzątkiem i zostawiamy na 3 minuty (ewentualnie gotujemy, zależy od tego, jaki makaron wykorzystacie). Makaron odlewamy, przekładamy na patelnię z „dodatkami”, mieszamy i dusimy jeszcze chwilę. Danie przygotowuje się w 15-20 minut. Gdybyście korzystali ze świeżych warzyw, trzeba doliczyć 10 minut potrzebnych na ich obranie i pokrojenie/starcie na grubej tartce.

Healthy dinner #ricenoodles #carrot #chicken #parsley #leek #celery #soyasauce #mniam #healthyfood #glutenfree #bezglutenu #goodfood #chinathings #pornfood #behealthy

Healthy dinner #ricenoodles #carrot #chicken #parsley #leek #celery #soyasauce #mniam #healthyfood #glutenfree #bezglutenu #goodfood #chinathings #pornfood #behealthy

Hamburgery – 100% wołowiny i dużo warzyw

Dzisiejsze hamburgery są „oszukane”. To tylko mięso wołowe z przyprawami i dużo pysznych warzyw, a 0 bułki. Dobre danie dla osób uważających na ilość węglowodanów w diecie, na tych, którzy potrzebują dużo białka, dla bezglutenowców i ogólnie mięsożerców 🙂 Proste, szybkie, pyszne!

Składniki (na 2 porcje):

200 g mielonego mięsa wołowego

przyprawy: sól, pieprz, czosnek granulowany

ulubione warzywa (u mnie papryka, szpinak, pomidor i ogórki kiszone)

opcjonalnie: plasterek sera żółtego

Mięso mieszamy z przyprawami, formujemy 2 kotlety. Smażymy na suchej patelni. Podajemy z warzywami i zjadamy ze smakiem 🙂 Znowu całość przygotowania trwa 15 minut. Jeśli macie do dyspozycji bezglutenowe bułeczki, rzecz jasna możecie podać burgery w standardowej wersji, na pewno będą równie smaczne. U mnie bułek nie było, więc cieszyłam się smakiem dobrej jakości mięsa.

hamburgery

Page 2 of 3

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén